<title_newspaper="Przekrj"> 
<title_article="Ksiki le na ulicy"> 
<author_1=L. Kydr.>
<author_2=>
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1953">
<month="5">
<date=1953-05-25>
<period=w> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Tak, dosownie na ulicy. Wystarczy, aby przechodzc wycign rk  a poczujesz pod palcami tom Prusa lub poezje Tuwima. Ksika wysza ze sklepw. Wysza naprzeciw ciebie...
Pamitacie, jakie zaciekawienie wzbudziy kilka lat temu pierwsze kiermasze ksikowe na ulicach wikszych miast? Jakie skupiska ludzi gromadziy si przed kadym literackim stoiskiem? Zwyczaj ten przyj si nadzwyczaj szybko. Dzi stoy z ksikami na ulicach nie dziwi nikogo. A obsuguj klientw ju nie tylko w Dniach Owiaty, Ksiki i Prasy, ale przez cae lato.
Podejdmy bliej barwnych okadek. Przerzumy kilka kartek ktrejkolwiek ksiki. Tak tylko, aby mie pretekst do zaczcia rozmowy...
 A... Suszenia tarcicy nie macie?
 To w stoisku literatury technicznej. Jest takie na innej ulicy. U nas beletrystyka...  Tam obok ksiki dla dzieci i modziey.
 Hm, a z beletrystyki... Lalka jest?
 Nie ma, ale zaraz przynios. My, wie pan, jestemy z tej ksigarni naprzeciw. Zamiast siedzie w sklepie i czeka a kto przyjdzie, wyszlimy na ulic. Do wntrza wracamy tylko gdy deszcz, a i to niechtnie. Obroty przez to znacznie wiksze. Ludzie kupuj a kupuj  koledzy musz nam stale donosi nowe egzemplarze bardziej popularnych ksiek.
 Te bardziej popularne, to znaczy...
 Trudno tu o zbiorowe okrelenie. Prus i Pamitka z celulozy, Zorany ugr i Krzyacy... i wszystkie tanie wydawnictwa Biblioteki Prasy  kady tom po 2,40 z. Idzie ich najwicej i to wanie na stoiskach. Nabycie takiej ksiki jest niewielkim wydatkiem. Przechodzi kto, zauway i... kupi, chocia nawet nie myla, e powrci do domu z uzupenieniem biblioteki.
Wan rol speniaj te ksigarskie czowki. Do ksigarni nie kady wejdzie. Nie miejcie si  tak jest. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language>
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
